24 lutego 2012

:)

W sumie tradycyjnie już :) Notka z dnia 23.02.2012 :)
Dziś niestety... nie mam zdjęć...
Zwariowany dzień :)
No ale po woli :)
Venita nie narzeka na "wczasy" u nas :)
Rozbrykała się dziewczynka :) Poszalała w tunelu, poganiała za piórkami i wyspała się na fotelu :)
Dziś znowu mieliśmy gości, a właściwie Alan miał gościa :)
Odwiedziła nas Magda - przyszła "mama" Alanka <3 
A chłopiec jakby wiedział o co chodzi:) Wszedł jej na kolanka, a później udawał grzecznego :) :) :) 
Magda i pewnie Piotrek też już się chyba nie mogą doczekać małego łobuziaka w domu :) 
A zdjęć dziś nie ma bo... aktualizowałam kocią stronkę :)
Na stronie naszej hodowli pojawiły się zdjęcia naszych kociaków w ich galeriach :) 
Choć dla stałych czytaczy mikomalowa to nie będzie żadna nowość :) 
A także zaktualizowałam wystawy Tośka i Duśki :) 
Muszę w końcu przysiąść i dodać na stronę Łośka i Śnieżynkę... hmm... brak czasu :)
no i .... Dżekuś powędrował do cichego zakątka- "Wspomnienia"...
Nadal bez niego ciężko...
Nadal jak jadę na działkę... to gdzieś podświadomie go szukam... eh.... ;( 

***
Jutro obiecuję, że będą zdjęcia :) 
papa :) 

23 lutego 2012

Odwiedziny Venity :)

Dziś znowu późno notka...
a więc notka z dnia: 22 luty :)
bo duuużo się u nas działo :)

Dzień odwiedzin :) 

Dziś w odwiedzinach była Ania -przyszła Opiekunka Albercika <3 
I chyba się zakochała w bajecznym chłopaku, który nic sobie nie robił z obecności przyszłej Pani i spał :)

No i dziś także odwiedziła nas Venita i zostaje z nami do soboty, bo u niej w domku remont :)
A u nas Vena czuje się nadal jak u siebie w domu :)
Moja dziewczynka <3
teraz chyba nawet lepiej dogaduje sie z Lilą. 

Venita pierwsze co zrobiła to wlazła na swój ulubiony punkt obserwacyjny:




Jak u siebie :)

A Maniek zdziwiony podgląda:


A Venita w całej okazałości wygląda tak:



Obym wszystkim moim dzieciakom znalazła takie domki jak Venicie <3<3<3

Dzieciaki nie przejęły się nic a nic obecnością nowej ciotki :)

Arielka została dziś dokładnie wymyta przez ciotkę Duśkę :)




Kilka zdjęć chłopaków :)







Duże kluski jeszcze przy cycu mamusi :)



Wariactwo Mańka z myszą ;) 
Chyba z godzinę trwało :)












Oczywiście nie może zabraknąć mojej Amelci <3


I Amelka trzepiąca się :D 


W związku, że wciąż jest sporo zapytań o Amelkę- zostaje z nami :) 
nie szuka nowego domku :)
Nowych opiekunów szukają jeszcze Alex i Antek :)  

Na dziś to tyle :) 
pa pa :)

22 lutego 2012

Powrót do codzienności.


Trochę ciszy na blogu było...
Jakoś nie miałam ochoty na nic...
Jak z resztą wszyscy...
Ciężko bez Dżekusia... podjeżdża się pod bramę... a tam tylko Sara i Elza... a jego nie ma... 
Długo pewnie jeszcze tak będziemy myśleli... 
ale z drugiej strony, aż Sara i Elza <3 

***

A u kociaków... hmm... radośnie jak zawsze :) 
Dziś w nagrodę za wytrwałość w zaglądaniu :) Bo jak podejrzałam coraz więcej odwiedzających mamy :)
Bardzo dziękuję :) 
Duuuużo zdjęć będzie :) 

Siostrzyczki <3









Bliźniaki :) 




To musi fajnie wyglądać z drugiej strony okna :D

Zdjęcie zamazane - sorka :) 

I jeszcze ogonki uchwycone podczas zabawy piórkami po ścianie :) 


Alanek :)



i Antoś :)



A żeby był komplet rudości to jeszcze Arielka :)




Teraz czas na Pana, który uwielbia obiektyw... czyli Alex :)







Albercik :)


Niestety Albercika wyszło tylko jedno zdjęcie... No ale jutro w odwiedziny przyjeżdża jego Pani, więc chyba wiedział, że nie musi się starać i pozować :)

No i brakuje mojej Amelci <3


A co to? 


Podziel się:)



Kto ma biały brzusio? 


No dobra starczy już tych zdjęć...


I plamka na łapce :)




A tu kto? 


Oczywiście, że Amelka <3



No to jeszcze kilka rodzinnych fotek :)

Amelka i Alex :)


Amcia obserwuje ptaki :) Razem z ciocią Dusią :) 


W tunelu moje trzy szylkretowe piękności, choć trzeciej nie widać :) 
Amelcia i Duśka, no i niewidoczna Lila :)


Śpiochamy :)



Pa pa :)


Do jutra :) 
Trochę mi dziś zeszło z tymi zdjęciami bo już prawie 2 :)
Więc jutro będzie szybciej :)
pa pa :)