16 marca 2012

Kociska :)

Koci zakątek w czasie drzemki :) 






Teraz i tak kulturalnie bo zostawiły pół wersalki dla dwunożnych :) 

Maniek ma zapalenie ucha... i duuuużo śpi :) 


Liluchna <3


No to może Arielka jako pierwsza: 






Antek :) 






Amelcia :*






Albercik :) 
Basia się w końcu doczekała :) 





Dzieci nadal wolą swój pierwszy drapaczek, niż normalny duży drapak :) 
Już go całkiem ładnie popsuły :P 

I jeszcze na koniec wujek maniek :) 



Do jutra :) 

15 marca 2012

Wyprowadzka Alana...

No i stało się ...
Pierwsze mikomalątko wyprowadziło się...
Pierwszy opuścił nas Alanek <3<3<3
Z jednej strony troszkę smutno... 
Ale... ale trafił do cuuudownych ludzi :) 
Zamieszkał bardzo niedaleko... w Łodzi :) I już wiem, że będę mogła go odwiedzać :) 
Madzia i Piotrek byli bardzo przejęci nowym członkiem rodziny <3 
Ale sam chłopak nie przejął się zbytnio :) 

Trzeba pozwiedzać :) 


Trzeba odespać stres :) 


Powodzenia chłopaku w nowym domku :) 
Wiem że będziesz miał cuuuudownie <3 
Magda, Piotrek - dziękuję <3 

Działka :)

Dziś zrobiłam sobie wolne od zajęć, żeby troszkę odsapnąć :) 
No i .... efektem tego... kurki wróciły na wybiegi :) 
Sporo pracy było w wolierach, aby po zimie przygotować je dla ptaszorów, ale udało nam się zrobić to w jeden dzień :) 
A więc :
Jokohamki :) Moje młodziutkie zeszłoroczne :) 

Dorosłe jokohamki :) 

I znowu młodziutka kurka jokohamka :) 

Sileczki :) 




A to są moje gołąbki :) W zeszłym roku dostałam parkę :) Troszkę się rozmnożyły :) 
A dwie samiczki siedzą na jajeczkach :) 
Muszę pomyśleć o jakimś gołębniku i oddać im trochę wolności :) 
no i dokupić samczyka dla jednej samotnej :) 
A z góry prace nadzorowała Kizia :) 

Kogucik feniksa zaczyna się pierzyć :) 

Sileczki i też mojego chowu z zeszłego roku :) 

Gołoszyjki :) 



Oj zadowolone ptaszyska były jak wróciły do letnich wolier :) 

A w pracach w wolierach pomagała mi Miśka <3



Miśka uwielbia włazić z nami do wolier i chodzić między ptaszorami :) 

Królica Majka też znalazła coś dla siebie :

Majka dzielnie pomagała w rozkładaniu siana :) Choć ja nosiłam je do budek... a ona rozsypywała ogólnie :) 

I jeszcze na koniec zdjęcia Kizi :) 
Jak to już ma w zwyczaju na morelce :)



Kochana staruszka <3 

14 marca 2012

:)

Tak na szybciutko :) 
Bo rano muszę wstać o 5: 30 :) 
Dziś w ostatniej chwili zapasła decyzja, że pokażemy się na wystawie w Lublinie :) 
Zgłoszenie zostało przyjęte, tak więc w weekend jedziemy :)

A tak kochana Dusieńka prezentowała się w ubiegłą sobotę :) 
Jeszcze jedno zdjęcie :) 


Do jutra :) Bo wracamy do codziennych wieści z mikomalowa :) 
Plan się trochę unormował więc damy radę :)